Plany na rok 2026

Mamy Nowy Rok. Jak to zwykle bywa, robimy z tej okazji jakieś obietnice. Nie inaczej było ze mną. 

Chciałbym w tym roku aktualizować stronę chociaż raz w miesiącu. Mam tutaj na myśli jeden post na bloga i co najmniej jedną pracę któregoś z moich klientów do Portfolio. Prac mam mnóstwo, ale ciągle brakuje mi czasu, żeby je przygotować i opisać do publikacji na stronie.

Zrobić nowe logo z koralików Hama, tym razem Oklahoma City Thunder. Tutaj jeszcze nic nie mam, a muszę logo zwektoryzować, potem rozpikselować i zacząć na końcu układać je z koralików. Stare jeszcze nie skończone, a ja już myślę o nowym.

Muszę w tym roku zrobić zadaszenie tarasu, i to jest dla mnie absolutny priorytet w tym roku. Materiał z dębiny mam już przygotowany i oheblowany. Leżakuje już od 6 miesięcy, poleży jeszcze ze 3 kolejne, mam nadzieję że to wystarczy i będę mógł z tego robić.

Chciałbym także poprawić ogrodzenie działki, tak żeby nie było żadnej dziury, najtrudniejszym elementem tutaj będzie brama.

Skończyć przedsionek, narazie jestem w fazie robienia tynków, a muszę jeszcze zrobić sufit i podłogę. Chcę też podzielić te pomieszczenie na 2 części i z jednej z nich zrobić spiżarnię, co wiąże się z tym że muszę wyciąć otwór na drzwi w ścianie jadalni. Poza tym chce zrobić drzwi do spiżarni i do przedsionka. Umeblować i używać w końcu bez powtarzania wszystkim przychodzącym do nas, że przedsionek jeszcze nie jest skończony.

Wyciszyć samochód w przednich drzwiach, wymienić głośniki i radio na nowe, potrzebuję też dokupić roletę do bagażnika i skończyć montować hak elektryczny.

W tym roku moje 50 urudziny. Chciałbym dostać w prezencie pieska, marzę o owczarku niemieckim (stąd to poprawianie ogrodzenia).

Przebadać się dokładnie po urodzinach i zacząć ćwiczyć. Kiedyś dużo ćwiczyłem, mam nadzieję że wrócę łatwo do starych nawyków.

Po Cioci odziedziczyłem małą kawalerkę, jeśli udało by mi się ją wyremontować i wynająć to byłoby cudownie.

W sferze marzeń to jeszcze chciałbym drastycznie zmniejszyć moje zadłużenie kredytowe i zapisać się do amatorskiej ligi Snookera w klubie do którego chodzę. Pewnie będę ciągle przegrywał, ale i tak chciałbym spróbować.

Tyle tego, że jak sie uda choć z 10% to i tak będę zadowolony.

Szczęśliwego Nowego Roku :]

 

Related Articles

Informacja

Wszystkie zdjęcia użyte na stronie pochądzą z serwisu Unsplash. Są tu tylko w celach demonstracyjnych podczas trwania budowy strony i znikną zaraz po jej zakończeniu.